Dla każdego dziecka słodycze zawsze są świętem. Jednak rodzice uważają że to zadowolenia dla brzuszków jest istnym złem, a czasem zastanawiają się ile można zjeść słodyczy żeby nie było to groźne dla organizmu ich dzieciątka. Słodycze – to węglowodany, to znaczy jeden z najważniejszych źródeł energii. Dzieci sporo się poruszają, sporo energii wykorzystują i trzeba ją natychmiast uzupełniać, z tego punktu widzenia słodycze są korzystne dla dzieci. Węglowodany również uczestniczą w budowaniu membran komórkowych, białek krwi, hormonów. Właśnie, nie dawno został udowodniony kolejny argument na korzyść czekolady- najbardziej rozpowszechnionego łakocia. W nim znalezione antyoksydanty – składniki, które bardzo dobrze wpływają na układ immunologiczny, przemianę materii, zapobiegają rozwoju patologii serca, chorób zakaźnych it.d. A jeszcze, słodkie dania są źródłem satysfakcji i zadowolenia, radości, co jest również bardzo ważnym elementem w życiu. Przecież nie wolno wychowywać dzieci w jedynych tylko ograniczeniach, zabierając od nich „bezsensowne smakołyki”. A więc, słodycze są włączone do żywności dzieci nawet przez Instytut Żywienia. Jednak, ilości zalecane przez lekarzy bardzo różnią się od tych ilości cukierek, które dzieci zjadają w życiu. Zdaniem specjalistów, dla pełnowartościowego rozwoju dziecko potrzebuje dziennie zjadać 30-40g „słodkich węglowodanów”, czyli jest to około 2-3 cukierki lub 2 ciasteczka. Czasami można tę ilość podwoić, a czasami przeżyć dzień bez słodyczy.
Jeśli twoje maleństwo uparcie odmawia jedzenia z piersi, nie śpiesz się biec po buteleczkę z mieszanką. O karmienie piersią trzeba walczyć do końca, ponieważ mleko matki jest unikalne przez swój skład i żadna nawet najdroższa mieszanka mleczna nie zamieni go. Dla tego, co by nie było przyczyną odmowy dziecka od matc...
Latem, kiedy organizm domaga się niemal samego picia płynów, bo słońce grzeje tak mocno, że mózg normalnie nie potrafi myśleć o jedzeniu, trzeba jednak wspomagać prawidłowe funkcję organizmu i karmić go. Tym bardziej że lato jest porą roku, która daje najwięcej witamin, których po prostu nie mamy prawa przegapić,...
Już zbliża się po woli lato, a razem z nim przyjdą i gorące dni. Nie jest dla nikogo sekretem, że w gorące dni nie chce się jeść nawet dorosłym, a co już mówić o dzieciach, zwłaszcza jeśli dziecko bardzo wybredne mówiąc o jedzeniu. Tu mamusie będą musiały znaleźć prawidłowe rozwiązanie dla letniego meni, ż...
Copyright @ 2010 Nazwa domeny.